Spłaciłeś kredyt we frankach? Oto jak odzyskać nadpłaty od banku w 2025 r.

Spłaciłem kredyt – czy mogę dochodzić zwrotu pieniędzy?

Wielu kredytobiorców nie zdaje sobie sprawy, że nawet po zakończonej spłacie kredytu CHF nadal mają prawo żądać od banku zwrotu nadpłaconych środków. Nawet jeśli od ostatniej raty minęło już sporo czasu, możesz wnieść sprawę o unieważnienie umowy. Zastanawiasz się, czy nie upłynął termin przedawnienia? Przeczytaj dalej – wyjaśniam, jak obliczyć bieg terminu i jakie korzyści może przynieść złożenie pozwu, a także czy przy kredycie już spłaconym warto starać się o ugodę z bankiem. Frankowicze, którzy całkowicie uregulowali swoje zobowiązania, pozostają w cieniu działań mediacyjnych prowadzonych przez banki. Zwykle przy zbiorowych akcjach ugodowych uwzględnia się osoby wciąż spłacające zadłużenie – w ich przypadku bank może liczyć na zmniejszenie ryzyka strat. Natomiast klienci, którzy już zamknęli kredyt, to dla banku potencjalne wyłącznie koszty. Dlatego instytucje finansowe wolą przemilczeć temat – ci, którzy zdecydują się na proces, mają szansę na uzyskanie od banków najwyższych zwrotów.

Liczba kredytów CHF i skala pozwów

Według dostępnych danych około 750 tysięcy Polaków zaciągnęło kredyt we frankach, z czego ponad połowa (około 400 tys.) już go spłaciła. Tymczasem w sądach toczy się około 130 tysięcy spraw dotyczących tzw. „kredytów frankowych”, ale jedynie około 26 tysięcy z nich dotyczy umów w pełni uregulowanych. Oznacza to, że osoby spłacone rzadziej decydują się na dochodzenie swoich praw przed sądem.

Kredyt spłacony w całości – co dalej?

Zwykle spór z bankiem zaczynają klienci, którzy wciąż mają wysokie saldo do zwrotu – ich motywacją jest jak najszybsze uwolnienie się od niekorzystnej umowy. A czy jest sens działać, gdy kredyt został już zamknięty? Odpowiedź brzmi: tak. Masz identyczne prawo do unieważnienia umowy jak ten, kto wciąż spłaca raty. Co więcej, skoro zapłaciłeś bankowi więcej, niż wynosił kapitał wypłacony w kredycie, Twoja pozycja w procesie może być nawet silniejsza. Podstawą wszelkich roszczeń są niedozwolone postanowienia umowne – to już potwierdziły liczne wyroki sądów.

Spłacony kredyt a wygrana w sądzie

Panuje przekonanie, że „jeśli kredyt już się spłaciło, to nie ma szans na zwrot”.  Tymczasem każdy, kto podpisał umowę zawierającą klauzule abuzywne, może żądać zwrotu nadpłaconych rat – niezależnie od etapu spłaty. Po pomyślnie zakończonym procesie bank musi oddać wszystkie nadpłaty ponad sumę wypłaconego kapitału. W przypadku kredytu spłaconego w całości oznacza to, że po wyroku na rachunek klienta trafi często naprawdę spora kwota.

Przykład zwrotu dla kredytu spłaconego przed czasem

Wyjaśnię to na przykładzie naszej Klientki, Pani Katarzyny. W 2008 r. otrzymała ona z banku 200 000 zł kredytu we frankach, a już w czerwcu 2019 r. uregulowała całość zobowiązania. Do tego momentu wpłaciła w sumie 360 000 zł – tytułem rat i opłat. Sąd, uznając umowę za nieważną, nakazał bankowi zwrócić Pani Annie aż 160 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. W praktyce oznacza to, że kredyt okazał się dla niej „bezpłatny” – bank musiał oddać wszystkie poniesione koszty, powiększone o ustawowe oprocentowanie.

Przedawnienie roszczeń przy spłaconym kredycie

Wielu osób martwi się, że skoro kredyt spłaciły już dawno temu, to ich roszczenie jest przedawnione. Zgodnie jednak z aktualnym orzecznictwem TSUE prawo do unieważnienia umowy frankowej w zasadzie nie podlega przedawnieniu. Bieg terminu zaczyna się dopiero w chwili, gdy konsument dowiaduje się o bezprawności klauzul – zwykle od daty złożenia reklamacji w banku. Jeśli masz wątpliwości co do terminów, możesz przesłać swoje dokumenty do analizy – w naszej kancelarii weryfikacja umowy jest bezpłatna.

Archiwizacja dokumentów przez banki

Nie oznacza to jednak, że można czekać w nieskończoność z wniesieniem pozwu. Po zamknięciu kredytu banki przechowują dokumenty (umowy, aneksy, wyciągi spłat) przez okres około 6–10 lat. Po upływie tego czasu mogą zostać one zniszczone. Jeśli zdecydujesz się na pozew dopiero po wielu latach od spłaty, możesz mieć trudność z uzyskaniem od banku duplikatów dokumentów. Brak dokumentów utrudni udokumentowanie wysokości nadpłaty, co z kolei może skomplikować lub nawet uniemożliwić dochodzenie roszczeń.

Nowe orzecznictwo TSUE na korzyść frankowiczów

Linia orzecznicza unijnych i polskich sądów jest coraz korzystniejsza dla osób poszkodowanych przez kredyty we frankach. Przełomowy wyrok TSUE z 15 czerwca 2023 r. (C-520/21) zakazał bankom domagania się od konsumentów jakiejkolwiek rekompensaty wykraczającej poza zwrot wypłaconego kapitału. Do tej pory banki wykorzystywały groźbę dodatkowych kosztów, aby zniechęcać klientów do składania pozwów. To orzeczenie wyraźnie wzmocniło pozycję frankowiczów w sądach.

Czy to dobry moment na wniesienie pozwu?

Mimo ustabilizowanej linii orzecznictwa, sytuacja na rynku bankowym wciąż się zmienia. Upadłość Getin Noble Banku pokazuje, że nawet korzystne wyroki nie gwarantują odzyskania środków, gdy instytucja bankowa ogłasza upadłość. Ci, którzy zdążyli zakończyć proces przed ogłoszeniem bankructwa, otrzymali zwrot w całości, lecz pozostali muszą walczyć o swoje roszczenia w ograniczonym zakresie. Warto więc nie zwlekać z podjęciem decyzji i działać szybko.

 

Ugoda z bankiem w przypadku spłaconego kredytu

Wielu frankowiczów pyta, czy po spłacie kredytu mogą liczyć na propozycję ugody ze strony banku. Praktyka pokazuje jednak, że banki rzadko proponują ugody osobom, których kredyt został już w pełni spłacony. W praktyce jedyną skuteczną metodą jest wniesienie pozwu – niekiedy w trakcie procesu bank przedkłada propozycję ugody. Czekanie bierne na propozycję porozumienia bez uruchomienia postępowania sądowego nie przynosi efektów, bo banki nie czują presji na zmianę swojego stanowiska.

Podsumowanie

Frankowicze, którzy spłacili swoje kredyty, mają pełne prawo do unieważnienia umowy i dochodzenia zwrotu nadpłaconych rat. Podstawą takich roszczeń są niedozwolone klauzule, a linia orzecznicza (w tym korzystne wyroki TSUE) wciąż stoi po stronie konsumentów. Pamiętaj, że roszczenie nie przedawniło się, a bank nie może żądać od Ciebie żadnych opłat za bezumowne korzystanie z kapitału. Ugody dla osób ze spłaconymi kredytami są rzadkością – czekanie bierne na propozycję banku to zły pomysł. Najlepiej od razu przygotować pozew i ruszyć do sądu. To właśnie ten krok może skłonić bank do ewentualnych rozmów. Jeśli spłaciłeś kredyt we frankach – nie zwlekaj, skontaktuj się z nami już dziś!

 

Podział majątku po rozwodzie – praktyczny przewodnik

Rozwód kończy wspólność majątkową małżeńską i uruchamia konieczność uregulowania spraw finansowych. Podział majątku po rozwodzie to nie tylko techniczne rozliczenie wartości,…

Rozwód bez orzekania o winie – praktyczny przewodnik i wsparcie Kancelarii Radcy Prawnego

Rozwód bez Orzekania o Winie: Na Czym Polega? Rozwód bez orzekania o winie to postępowanie, w którym sąd nie ustala odpowiedzialności żadnego z małżonków za rozkład pożycia.…

SN potwierdza prymat „dwóch kondykcji” w sprawach frankowych (II CSKP 550/24)

Czego dotyczy wyrok z 5 września 2025 r. (II CSKP 550/24) i dlaczego jest ważny? Wyrok Sądu Najwyższego zapadł w sporze…

Skontaktuj się